Strona główna » Bez kategorii » Jak wykorzystać internet do znalezienia wymarzonej pracy? | Porady, aplikacje, serwisy internetowe

Jak wykorzystać internet do znalezienia wymarzonej pracy? | Porady, aplikacje, serwisy internetowe

Kiedy zaczynałam pracować, jeszcze na studiach, polski Facebook był w powijakach. Portale pracy wyglądały wtedy jak koszmar UXowca i nikt tak poważnie nie myślał o stałej pracy przez internet, freelancerce czy nauce w najlepszych uniwersytetach za granicą przez internet.

(Wbrew pozorom, to wcale nie było tak dawno temu!)

W mojej pierwszej pracy na etacie (wcześniej długo-długo byłam dziennikarzem-freelancerem w tradycyjnych mediach) zajmowałam się marketingiem online w… portalu pracy. Wtedy, mocniej niż wcześniej, zrozumiałam jak ważne są osobiste chęci i predyspozycje w szukaniu wymarzonego etatu.

Widziałam osoby zaraz po studiach, które nie ruszyły palcem, by być atrakcyjne na rynku pracy i takie, które z pasją podchodziły do praktyk, szkoleń, działań non-profit – z zyskiem dla siebie i przyszłego pracodawcy.

Jedno jest pewne – jeszcze NIGDY nie mieliśmy tak wielu szans, by rozwijać się, szukać pracy, zleceń i kontaktów dzięki wykorzystaniu internetowych narzędzi. Jeszcze nigdy szukanie pracy nie było tak proste, intuicyjne i pozbawione wysiłku. Wiem, co mówię, uwierzcie mi. ;)

Pracuj.pl poprosiło mnie o stworzenie wpisu dotyczącego szukania pracy przez internet, a także podnoszenia kompetencji i umiejętności. Przekopałam się więc przez wszystkie możliwe aplikacje, portale i strony, żeby pokazać Ci, jak dużo możliwości ma przed sobą każdy z nas.

I co? I jest nawet lepiej, niż myślałam! :)

 

1. Poznaj swoje mocne i słabe strony

Świadomość tego, co chce się w życiu robić, to temat na osobny, bardzo długi tekst, którego napisania na pewno się nie podejmę. ;) Ale zanim zdecydujesz się przebranżowić albo poszukać nowej pracy, zawsze możesz skorzystać z któregoś z internetowych testów kompetencji, które dość ogólnie odpowiedzą na pytanie: „W czym jestem mocny?”.

Oczywiście nie warto do tych wyników przywiązywać się łańcuchem, bo nigdy nie będą w 100% odpowiadały twojej osobowości, ale sam fakt zmierzenia się z pytaniami już da ci dużo dobrego.

I teraz tak – nie jestem wprawdzie specjalistką od testów psychologicznych, ale znam taki od którego można zacząć. Mowa o teście MBTI, czyli Myersa-Briggsa, który bardzo często wykorzystuje się do określenia typu osobowości (ekstrawertyk-introwertyk, poznanie-intuicja, myślenie-odczuwanie, osądzanie-obserwacja). Na tej podstawie wyróżnić można aż 16 różnych modeli osobowości, co powinno ułatwić ci myślenie o własnej karierze.

Test znajdziesz w sieci zarówno po polsku, jak i angielsku. Niektóre strony i aplikacje łączą wyniki wprost z propozycjami stanowisk, ale myślę, że najlepiej będzie jeśli potraktujesz to jako punkt wyjścia, a nie wyrocznię.

 

2. Dobrze się zaprezentuj

Stanowczo zbyt wiele razy widziałam źle napisane i sformatowane CV, żeby nie uczulić Cię na ten aspekt prezentacji.

Good news: listy motywacyjne w zasadzie przestały mieć znaczenie (w nowoczesnych branżach, jak IT, nowe technologie, branża interaktywna itp.), bad news: dobrze napisane CV (plus kilka innych czynników, o których poniżej) ma znaczenie kolosalne. Głównie dlatego, że informacja o tym, JAK napisać CV i co w nim zamieścić, jest teraz na wyciągnięcie ręki i niestosowanie się do zasad świadczy po prostu o lenistwie.

Tym bardziej, że często zasad znać w ogóle nie trzeba. W sieci znajdziesz mnóstwo szablonów CV. Jeśli lubisz poeksperymentować, możesz stworzyć odjechany życiorys, na przykład w darmowym kreatorze grafiki Canva. Dla kandydatów szukających schludnych i prostych w obsłudze szablonów jest na przykład CV Pracuj, które dodatkowo można potem wykorzystać na portalu.

 

3. Daj się znaleźć

Praca to trochę jak z randkowanie. Jeśli jesteś gotowy zacząć coś nowego, musisz dać znać potencjalnym zainteresowanym, że jesteś „do wzięcia”. Twoim portalem randkowym są w tym przypadku biznesowe serwisy społecznościowe, jak (w zasadzie martwy już) polski Goldenline i zachodni LinkedIN.

Pracuj.pl z kolei pełni w tej metaforze rolę nie tylko miejsca spotkań, ale wręcz wirtualnej swatki. Po uzupełnieniu profilu system łączy cię z odpowiednią ofertą pracy i rekruterem, który następnie wyraża zainteresowanie twoją kandydaturą (albo nie). Dość bezboleśnie można w ten sposób „natknąć się” na kilka propozycji, których normalnie by się nie wyszukało.

Ale to nie wszystko, bo podobne funkcjonalności oferują już też… aplikacje mobilne:

  • FILTTR – czyli androidowa aplikacja dla branży IT;
  • JobSquare – który określa się „Tinderem dla szukających pracy”;
  • Hunt Me – znów Pracuj.pl, tym razem w formie aplikacji mobilnej.

 

4. Zastanów się, czy na pewno potrzebujesz stałej pracy

I bynajmniej nie chodzi mi teraz o życie na garnuszku rodziców czy partnera. Wiele wchodzących dopiero w rynek pracy ludzi wybiera zawody, które z powodzeniem można wykonywać nie wychodząc z domu. Wystarczy pomyśleć o marketingowcach, programistach, grafikach czy nawet tłumaczach.

Nawet jeśli freelancerskie życie niespecjalnie ci odpowiada, zlecenia pomogą ci zbudować portfolio i wykazać doświadczenie, co na pewno zaprocentuje w rozmowie z przyszłym pracodawcą.

I tu dobra wiadomość dla znających języki – najwięcej najciekawszych ofert znajdziesz w anglojęzycznym internecie. Zagraniczne portale dla freelancerów to prawdziwa Mekka dla pracujących zdalnie. Dość wymienić choćby: freelancer.com, guru.com czy upwork.com.

W Polsce też znajdziesz kilka serwisów, m.in.: Freelanceria, Oferia czy WPZlecenia.

 

5. Podnoś kwalifikacje!

Nie wyobrażam sobie kompletnie znalezienia dobrej pracy bez stałego dbania o aktualną wiedzę i umiejętności. Rynek pracy zmienia się tak dynamicznie, że stanie w jednym miejscu to tak naprawdę cofanie się.

Jeśli czytasz bloga dłużej, to wiesz że jestem wielką fanką zdobywania wiedzy. Niezależnie, czy są to języki obce, czy cała idea lifelong learning, a także nauka nowego hobby (chociażby grania na gitarze), internet i aplikacje to najlepsze źródło darmowej wiedzy dla każdego. Znów: jeśli potrafisz posługiwać się angielskim, liźniesz jej dużo więcej.

Sporo na ten temat pisałam już wcześniej, przy okazji tekstu Jak wiedzieć więcej dzięki wykorzystaniu technologii? Sprawdzone sposoby dla wiecznie głodnych wiedzy.

 

6. Działaj! (wolontariat, imprezy itp.)

Szczególnie ważne dla tych z was, którzy dopiero stoją przed wyborem ścieżki kariery – w szkole średniej czy na studiach. Bardzo często przyszli pracodawcy oprócz doświadczenia zawodowego biorą pod uwagę też twoje zajęcia pozapracowe. Nawet jeśli nie masz przysłowiowych 5 lat doświadczenia zaraz po studiach, możesz mieć przecież kilka lat w stowarzyszeniu studenckim, wolontariacie lub działalności charytatywnej.

Tu również wsparciem może okazać się internet. Serwisy takie jak sieoplaca.pl, wolontariat.org.pl czy zagraniczne serwisy oferujące pracę wolontariacką podczas wakacji to najlepszy sposób, by pomóc sobie i zrobić coś dobrego.

 

// Bardzo ciekawa jestem jak Ty korzystasz z internetu, by zwiększać swoje szanse na rynku pracy. Dasz znać w komentarzu?

 

Wpis powstał we współpracy z portalem Pracuj.pl

By | 2017-04-20T19:29:20+00:00 20 kwietnia 2017|Categories: Bez kategorii|Tags: , , , , |3 komentarze

About the Author:

Z zawodu marketingowiec, z zamiłowania geek. Fanka serii Mass Effect i Borderlands. Uwielbiam dobrą fantastykę i złe filmy. Maczałam palce w wydaniu Gaslight – Cthulhu w świetle gazowych latarni, wspierałam Zjazd Twórców Gier w Poznaniu, organizowałam konwenty, byłam organizatorem spotkań dla graczy i twórców gier Pog(R)adajmy, a także cyklu spotkań z koszmarną kinematografią Kocham Złe Kino. Obecnie w ramach Gamedev.Guide pomagam twórcom indie promować swoje gry.
  • Norbert

    Dalej jako marketingowiec, (nie w PR) pracujesz zdalnie? Bo rynek zdalnej pracy w marketingu się kurczy, a niestety sporo portali i apek online skupia sie nadmiernie na branży IT.

    • Jestem marketingowcem w branży IT, więc nie mam specjalnie tego problemu. ;)

      • Norbert

        No ale to jest problem niestety większości poradników szukania pracy pisanych przez ludzi z branży tech. Często są one pisane tylko dla Ludzi z branży, w której kłopotów ze znalezieniem pracy nigdy nie było, a rozwiązań parujących pracodawce i pracownika jest aż za dużo kiedy w innych branżach 90% stanowisk dalej leci szeptanką po ziomkach.