Po polskich serwisach, Netflixie i HBO GO (który strasznie mnie wkurza), przyszedł czas na usługę VOD od Amazona. Amazon Prime Video dziś zadebiutował na całym świecie, w tym w Polsce. Wszystko fajnie, ale czy na pewno warto?

Usługa pod adresem www.primevideo.com wreszcie udostępniona dla Polaków! Za 2,99 EUR miesięcznie (przy obecnym kursie to ok 13,20 PLN) otrzymaliśmy dziś dostęp do oferty internetowego giganta – filmów, seriali i programów. Brzmi dobrze, ale jak jest w praktyce?

Hmm… Z ciężkim sercem mówię: tak sobie.

Amazon Prime Video w Polsce to bardzo, BARDZO uboga oferta. Mamy zaledwie kilkanaście filmów i seriali, niecałe 40 z nich obsługuje język polski. Dla porównania – uboga oferta Netflixa była jednak lepsza, niż start internetowego giganta.

Największą zaletą Prime’a jest to, że stoi filmami. Polski Netflix stawia głównie na seriale, pełny metraż traktując po macoszemu. Dla mnie to świetna opcja, bo czuję się już zmęczona kolejnymi tasiemcowymi formami. Wraz ze zwiększającą się ofertą Amazonu będzie co nadrabiać.

Nowy gracz na rynku VOD nie zapomniał też o udostępnieniu własnych, oryginalnych produkcji, dzięki czemu już teraz legalnie obejrzeć możesz m.in. świetnego Człowieka z Wysokiego Zamku, Mozart in the Jungle, a dla miłośników motoryzacji – najnowszy program twórców Top Gear.

Amazon Prime Video to jednak nie tylko filmy i seriale. Na świecie to ogromna, rozbudowana usługa, obejmująca między innymi Kindle Unlimited (czyli coś jakby VOD dla książek), bibliotekę oryginalnych produkcji audio w ramach Amazon Audible czy chociażby darmową przesyłkę z Amazona dla posiadaczy usługi Prime. Tego… nie uświadczysz na starcie w Polsce, niestety. Nie ma też informacji, kiedy te funkcje mogłyby być dostępne w naszym kraju – oraz czy w ogóle będą.

Na otarcie łez mamy za to działające aplikacje mobilne: androidową i iosową oraz możliwość oglądania wideo offline.

Amazon Prime Video: czy warto?

Tak zupełnie szczerze: nie. Ja natomiast daję Amazon Prime Video kredyt zaufania. Firma na pewno ma świadomość, że ich oferta obecnie nie powala. Stąd prawdopodobnie obniżona cena. Wierzę jednak, że będą intensywnie pracować nad jej uzupełnieniem. A skoro abonament to niecałe 14 zł, które na pewno nie zrujnuje mojego portfela, zostanę z Amazon Prime na kilka miesięcy. Właśnie po to, by internetowy gigant stojący za usługą poczuł, że w Polsce warto inwestować video on demand.

Polski Netflix od pewnego czasu stosuje metodę zalewania nas serialami własnej produkcji, jednocześnie dorzucając do oferty filmowej trzeciorzędne ochłapy. Ta polityka podoba mi się coraz mniej, dlatego z nadzieją patrzę w amazonową przyszłość, licząc że pojawią się tam również filmy, których z różnych powodów nie dałam rady obejrzeć w kinie.

Nie znaczy to, że wierzę w Amazona bezkrytycznie. W ciągu tego pół roku będę się rozwojowi tej usługi nad Wisłą mocno przyglądać i nie zawaham się cofnąć subskrypcji, jeśli zobaczę stagnację. Mam jednak nadzieję, że będę miło zaskoczona. I Ty też. :)

Amazon Prime Video – co warto obejrzeć?

Na koniec lista pozycji, które wg mnie warto obejrzeć w Amazon Prime Video. Jeśli dostępny jest lektor lub polskie napisy, zaznaczam to w nawiasie. Starałam się nie dorzucać tu naprawdę wiekowych pozycji, bo wychodzę z założenia, że na pewno masz je już za sobą. :)

SERIALE

  • The Man in the High Castle
  • Mozart in the Jungle
  • Community
  • Preacher

 

FILMY

  • Scarface (PL)
  • Monty Python’s Meaning of Life (PL)
  • Hot Fuzz (PL)
  • Serenity (PL)
  • Public Enemies (PL)
  • Despicable Me (PL)
  • Stardust
  • No Country For Old Men
  • The Good Shepherd
  • Into the Wild
  • Eternal Sunshine of the Spotless Mind
  • Gone Girl
  • Cloverfield
  • Watchmen
  • Shaun of the Dead
  • Chocolat