Gwiezdnowojenny szał ogarnął absolutnie wszystkich – od fanów aż do producentów papieru toaletowego. Wraz z premierą VII części logiem Star Wars opatrzono chyba każdy dostępny produkt na świecie. Ale pomarańcze z BB-8 i samochody w starwarsowej promocji to nic, jeśli weźmie się pod uwagę gadżety z Gwiezdnych Wojen, które zebrałam w tym podsumowaniu…

Umysły ludzi chcących zbić majątek na najpopularniejszej gwiezdnej sadze chadzają różnymi ścieżkami. Nie od dziś wiadomo, że starwarsowy fandom jest dość liberalny, producenci gadżetów mają więc chyba wrażenie, że fanom da się wcisnąć wszystko.

I takie też właśnie są poniższe produkty. Od gadżetów erotycznych po zupę: oto najbardziej niepokojące gadżety z Gwiezdnych Wojen.

→ Czytaj też: Najdziwniejsze gadżety świata

 

1. Zupa Campbella w klimacie Star Wars

campbell-soup-star-wars

Kultowa zupa z kultową serią – co może pójść nie tak? Jeśli wierzyć opakowaniu, rosołek, spaghetti i inne skondensowane zupki mają „odlotowe kształty” i na pewno smakują Mocą. No bo jak inaczej?

 

2. Śmietanka do kawy Star Wars

smietanka-do-kawy-star-wars

Nie do końca wiadomo co jedzą albo popijają bohaterowie Star Wars, ale najwyraźniej duże koncerny posiadły tą tajemną wiedzę. W związku z premierą najnowszej części Gwiezdnych Wojen do sprzedaży w USA weszły… smakowe śmietanki do kawy. Każda z nich poświęcona jest innemu bohaterowi, różnią się też smakiem. I tak na przykład R2-D2 to french vanilla, a Bobba Fett – italian sweet creme. Aha…

 

3. Zegarek Vadera

Ten zegarek ma wszystko! Logo Imperium? Jest. Hełm Vadera? Jest. Skrzydło TIE fightera? Jest. Kosmiczna cena? Też, bo zegarek kosztuje – bagatela – 28.000 dolarów. Gadżet pełną gębą! A preorder, w zamian za nerkę, możesz złożyć tutaj.

 

4. Perfumy Eau Lando & Slave Leia

perfumy_star_wars

Zapomniany nieco przez główny nurt Lando Calrissian, ważna postać w części V i VI Gwiezdnych Wojen oraz księżniczka Leia z czasów niewoli u Jabby doczekali się własnej linii perfum. Te praktycznie niedostępne już zapachy wyprodukowano z okazji konwentu Star Wars w 2010 roku. Obecnie można je znaleźć w niewielkich nakładach na przykład na nieocenionym Amazonie.

 

5. Zestaw do makijażu Star Wars

star_wars_lipstick

O ile jestem w stanie zrozumieć koszulki, kubki, portfele, a nawet makaron Star Wars, o tyle kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć kosmetyków do makijażu. Że niby co, maluję się czystą Mocą? Albo może: „wyglądaj jak Luke Skywalker”? Dla mnie mocne TOP3 jeśli chodzi o wyciąganie pieniędzy z fanów, bo wiadomo, że nic oprócz obrandowanego opakowania w tych kosmetykach nie ma. Ale jeśli któraś z geek-pań chciałaby jednak się skusić, to zapraszam do sklepu internetowego marki Covergirl, producenta tych kosmetyków.

 

6. Słuchawki w kształcie włosów Lei

leiaphones

Okej, to trochę oszukany gadżet, bo tak naprawdę nigdy nie powstał. Ale został zakonceptowany (co znaczy, że ktoś spił się na tyle, by go wymyślić). Leiaphones miały być słuchawkami udającymi najsławniejszą gwiezdną fryzurę świata. Koncept znajdziesz powyżej, ale zachęcam też do obejrzenia innych (i w ogóle przeczytania serii tekstów o odrzuconych gadżetach z Gwiezdnych Wojen, napisanego przez osobę, która tym konceptowaniem się zajmowała).

 

7. Książki kucharskie Star Wars

star_wars_cookbook

Wiemy już, jak pachną bohaterowie Star Wars, jaką śmietankę do kawy lubią oraz czym się malują, teraz pora by dowiedzieć się, co jedzą! Książki mają już parę lat, więc nie uświadczymy w nich menu nowych szturmowców czy przepisu na gąbczaste coś, które pałaszuje Rey na początku VII części, za to można na przykład znaleźć w nich na przykład Wookie Cookie. Mam graniczące z pewnością podejrzenie, że raczej nie jest to potrawa, którą Wookie jedzą na codzień, ale co tam. Pycha!

 

8. Akwarium R2-D2

r2-d2-aquarium

Widziałam już R2-D2 jako barek albo lampę, ale akwarium rozbroiło mnie najbardziej. I nie, nie jest to przeróbka fana, ale oficjalny gadżet. Obecnie już niedostępny, ale wyobrażam sobie, jak zajmuje pół pokoju jakiegoś nakręconego chłopaka gdzieś w okolicy końca lat 80tych.

 

9. Stojak na taśmę C-3PO

c3potapedispencer

Mam wrażenie, że ten gadżet jest kwintesencją kiczowatych lat 80./90. Jest tu wszystko: kompletnie bezsensowny koncept, tragiczne wykonanie i wizja zatłoczonych amerykańskich korporacji, ożywiających biurka pracowników takimi cudeńkami. Oraz, chciałabym poznać projektanta. Naprawdę.

 

10. Lizaki z Jar Jar Binksem

jar-jar-candy

Gdyby ta lista była rankingiem (a nie jest), to ten jarjarbinksowy lizak zająłby zasłużone pierwsze miejsce. Nie wiem, w czyjej głowie zrodził się pomysł, że a) Jar Jar może coś sprzedać, b) że TO jest dobrym marketingowo posunięciem oraz że c) nikt nie będzie się czuł źle (a już w szczególności rodzice, kupujący takie lizaki dzieciom) z… nie da się tego ująć delikatniej, więc może napiszę wprost: ssaniem języka Jar Jara. Brawo.

 

11. Worek na… wymioty w kształcie miecza świetlnego

sick_bag_star wars

Linie Lotnicze Virgin Atlantic z okazji premiery III części Gwiezdnych Wojen wyposażyły samoloty w unikalne papierowe torebki. Znalazły się na nich różne ciekawe wzory, m.in. etykieta dotycząca obchodzenia się z mieczem świetlnym oraz na przykład rozkład pasażerów ciemnej i jasnej strony Mocy w samolotach tych linii lotniczych.

 

12. Star Wars burger

dark-vador-burger

Czarny hamburger nie jest już niczym nadzwyczajnym, choć kilkanaście lat temu wywołał niemałą sensację. W 2012 popełniła go (razem z normalnym, dżedajowym burgerem) jedna z francuskich restauracji typu fast-food (nie, nie McDonald’s). Kanapka Dark Vador oprócz czarnego koloru była też dość pikantna (no wiadomo), nie wiem natomiast co wypełniało „jasną” kanapkę – oprócz tego, że dodatek dziwnie przypominający zęby…

 

13. Moc

star-wars-the-force-figure

Chcielibyście mieć Moc na własność? Proszę bardzo! Nie jest to oficjalny gadżet, a fanowska przeróbka, ale wcale bym się nie zdziwiła, gdyby hollywoodzcy geniusze marketingu wymyślili coś podobnego.

 

14. George Lucas z rodziną

lucas-star-wars

Tak, George Lucas. Z rodziną. W strojach z Gwiezdnych Wojen. W rolach głównych: Baron Papanoida (George Lucas),Chi Eekway (Katie Lucas), Terr Taneel (Amanda Lucas) oraz Zett Jukassa (Jett Lucas). Do kupienia na Amazonie.

 

15. Darth Vader transformer

star-wars-darth-vader-death-star-transformer-figure

Choć to dość oryginalny przykład gadżetu z gwiezdnej sagi, przyznam że chętnie posiadałabym taki w domu. Vader transformujący się w Gwiazdę Śmierci wygląda mocno badass w obu wersjach i podsuwa dziwnie przyjemną myśl o połączeniu uniwersum Star Wars i Transformers. Jeśli reżyserem nie zostanie Bay, będę oglądać!

 

16. Teczka w kształcie blastera

star-wars-figure-laser-rifle-carry-case

star-wars-laser-rifle-carrying-case

Po co nosić nudny plecak czy torbę, skoro można mieć pod ręką… blaster! Można przenosić w nim tajne wiadomości, śniadanie do szkoły oraz… do 19 figurek ze Star Wars. Plus prawdziwy blaster, oczywiście.

 

17. Master Yoda Potato Head (i inni…)

star-wars-yoda-mr-potato-head

Zanim dziwnie dużą popularność zyskały figurki POP, będące najpopularniejszymi postaciami popkultury z wodogłowiem, w sprzedaży znalazły się najpopularniejsze postacie popkultury w wersji ziemiaczanej. A dokładniej, w wersji Mr Potato Head, jednej z rozpoznawalnych amerykańskich zabawek/figurek. Wygląda przerażająco, przyznam.

 

18. Latexowy Han Solo

latex_han_solo

Przemysł erotyczny bogato czerpie z popkultury, nic więc dziwnego w wibratorach czy masturbatorach sygnowanych logo Star Wars. Ten gadżet jednak może zostać z powodzeniem zaliczony do najdziwniejszych, bo jest to… lateksowa wersja zatopionego w karbonicie Hana Solo, a dokładniej całe łóżko przeznaczone do odgrywania tej pamiętnej sceny. Gadżet przeznaczony przede wszystkim do zabaw w dominację. Tu w zestawie z przepięknym lateksowym szturmowcem.

 

19. Star Wars zombie

Yoda-Zombie-Bobblehead

Yoda żyje! No dobra, nie całkiem. Ale jeśli za nim tęsknisz i nie chcesz pogodzić się ze stratą, zawsze możesz zaopatrzyć się w wersję zombie. Swoją drogą, walka Jedi z nieumarłymi Jedi to temat na doskonały film typu Z. Może ktoś się podejmie?

 

20. Yoda – magiczna kula

yoda_magic_ball

Yoda prawdę ci powie! Na zakończenie tego przedziwnego wpisu, Yoda, The Jedi Master w roli magicznego dżinna znającego odpowiedź na każde pytanie. Plus zadowolone dzieciaki i design z lat 80tych.

A czy ty natknąłeś się na ciekawe / nietypowe gadżety z Gwiezdnych Wojen? Daj znać w komentarzu poniżej!