No i stało się. Święta za pasem, ostatni przedwigilijny weekend już minął, a ty dalej nie kupiłeś niczego sensownego ulubionemu geekowi. No cóż, zdarza się nawet najlepszym – prezenty dla geeka to przecież nie rurki z kremem!

Nie da się ukryć, że czasu na bieganie po sklepach pozostało mniej niż śniegu w Tatrach. Jeśli więc na twojej liście Świętego Mikołaja ciągle został ktoś do odhaczenia, koniecznie zerknij na sposoby na prezenty dla geeka w wersji bardzo LAST MINUTE.

Co kupić geekowi na święta, gdy czasu już mało? Oto kilka propozycji:

Prezent w opcji ekspresowej wysyłki / odbióru osobistego w e-sklepie

Z roku na rok jakość usług internetowych (oraz kurierskich) mocno się poprawia, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że prezenty zamówione dziś jeszcze zdążą dotrzeć do ciebie przed pierwszą gwiazdką. Jeśli jednak obawiasz się o termin dostawy, spróbuj poszukać sklepów internetowych w okolicy (albo skorzystaj z odpowiedniego filtrowania na Allegro). Takie rozwiązanie to 2 w 1 – korzystasz z komfortu przeglądania asortymentu sklepu w domowym zaciszu, ale nie musisz czekać na przesyłkę.

Prezent dzięki szybkiej dostawie Amazonu (YOLO)

No dobrze, wcale nie aż tak YOLO, bo wbrew pozorom ani zakupy, ani sama wysyłka na Amazonie nie jest droga (oczywiście, jeśli wiesz, jak szukać).

Polecam dlatego, że Amazon słynie z rzetelności i błyskawicznej wysyłki – za co mogę poręczyć, bo przekonałam się o tym całkiem niedawno na własnej skórze. Dodatkowo, posiada absolutnie cudowną opcję One-Day Delivery, która robi dokładnie to, jak się nazwya. Jednym słowem, w sam raz dla spóźnialskich.

Koszt wysyłki z Amazonu do Polski w przypadku One-Day Delivery to 9 funtów + 2,40 funta za każdy kilogram. Niby sporo, ale znajdziesz tam prawdziwe perełki.

Bon prezentowy do księgarni internetowej

Bon to zawsze dobry prezent i niekoniecznie musi świadczyć o lenistwie czy braku pomysłu na upominek. Ja na przykład uwielbiam dostawać vouchery, dzięki którym nie muszę wydawać połowy mojej pensji na książki, płyty czy gry.

Oczywiście można skusić się na bon do EMPiKu, Matrasa czy dowolnego innego miejsca we wszechświecie, ale za pięć dwunasta pozostają w zasadzie wyłącznie opcje internetowe. Tych na szczęście są potężne ilości i wybierać możesz chociażby z oferty Merlina, Gandalfa, Helionu. Ogromna większość sklepów internetowych oferuje teraz vouchery, wystarczy więc tylko wpisać w wyszukiwarkę nazwę e-sklepu + fraza „bon prezentowy”.

Bon można wydrukować albo zostawić w formie elektronicznej. Obdarowany już chwilę po wsunięciu karpia będzie mógł oddać się błogiemu przeszukiwaniu zasobów sklepu w celu odnalezienia najfajniejszych pozycji.

E-book

Książka jest zawsze dobrym pomysłem, a jeśli nie zdążyłeś kupić niczego w ciągu ostatnich kilku dni, e-book będzie jak znalazł. Zanim skrzywisz się i westchniesz z politowaniem, pomyśl przede wszystkim o książkach specjalistycznych, branżowych, które w papierowych wersjach są trudno dostępne lub bardzo drogie. Taki prezent ma sens nawet w wersji nie-last-minute!

Czytaj też: Darmowe e-booki na Kindle

Nie możesz się na nic zdecydować? Pomyśl o wykupieniu abonamentu, na przykład w Legimi. Obdarowany będzie mógł czytać dowolne książki.

Subskrypcja usługi internetowej

A skoro o abonamentach mowa, to prezentem idealnym będzie subskrypcja jednej z wielu różnych usług internetowych. Do wyboru masz między innymi:

Gra w wersji elektronicznej

Podobnie jak książki czy muzyka, także gra może być całkiem niezłym pomysłem, nawet jeśli pod choinką nie uda nam się położyć zgrabnego pudełeczka – w końcu liczy się to, jak będzie się w nią grało, a nie jak wygląda na półce.

Do wyboru są niemal nieograniczone zasoby platformy Steam, sklepy obu najważniejszych konsol czy takie inicjatywy, jak Humble Bunde. Plusem niech będzie fakt, że gry elektroniczne są dużo tańsze, a także że przedświąteczny czas obfituje w zniżki i promocje.

DIY

Jeśli jednak jesteś bardzo przywiązany do prezentów pod fizyczną postacią, możesz rozważyć przygotowanie podarku samodzielnie. Najlepsze pomysły na prezenty dla geeka DIY znajdziesz w jednym z moich wcześniejszych wpisów.

Powodzenia i – Wesołych Świąt!