Książki dzielę na te „do przeczytania i zapomnienia” i takie, które chciałabym mieć u siebie na półce. Te pierwsze czytam na Kindlu (szczególnie jeśli są to darmowe ebooki), te drugie kompletuję fizycznie, z czego zdecydowanie nie cieszą się półki w moim domu.

Dziś chciałam się z wami podzielić moją listą ulubionych tanich księgarni internetowych, w których często robię zakupy. Regularne ceny są w nich sporo niższe od okładkowych, a do tego warto polować na promocje i wyprzedaże.

Nieprzeczytane – na pierwszym miejscu ulubionych tanich księgarni internetowych. Prawie zawsze ma najkorzystniejsze ceny regularne, ogrom nowości i tani koszt wysyłki. Na Nieprzeczytanych kompletuję od jakiegoś czasu kolekcję Dicka z ilustracjami Siudmaka (średnio od 30 do 50% ceny z księgarni stacjonarnych) – obu panów uwielbiam.

Aros – ta tania księgarnia internetowa być może nie wygląda najlepiej, ale za to zaopatrzona jest obłędnie. Warto wiedzieć, czego się szuka, bo książek jest tyle, że nie da się fizycznie przebrnąć przez wszystkie ich pozycje. A do tego znajdziesz tam audiobooki, planszówki, zabawki, artykuły papiernicze i wiele więcej. Aros często organizuje promocje (do 35 – 40% od ceny okładkowej), a jeśli zależy ci na taniej przesyłce, to możesz odebrać książki w kiosku Ruchu już za 3,99 zł.

Bonito – jeśli znacie Arosa, na pewno znacie też Bonito. Obie księgarnie są niemal identyczne. Ja lubię Bonito przede wszystkim za to, że mogę odebrać zamówione książki za darmo, w punkcie w Katowicach, najczęściej już następnego dnia po zamówieniu. Przydaje się przy ogarnianiu prezentów, gdy się trochę zagapię z terminem.

Tania Książka – jeśli ktoś jest mistrzem w skłanianiu mnie do zakupów, to właśnie Tania Książka i jej newslettery. Z góry więc ostrzegam, że jak już tam raz wpadniesz, to twój portfel może nie być zadowolony. Ja z Taniej Książki korzystam przede wszystkim podczas promocji, gdy na przykład mogę kupić kilka książek w cenie 10-15 zł max. A do tego mają najlepsze gadżety (kubki, torby…) na świecie!

 

Gandalf – Gandalf, czyli taki Merlin, kumacie…? ;) Niezależnie od nazwy, Gandalf kusi mnie newsletterami i zacnymi promocjami na książki, gry i muzykę.

Livro – do tej księgarni zdażyło mi się zajrzeć dosłownie kilka razy i raczej poluję tam przede wszystkim na promocje. Ale zdarzają się perełki (jak wspomniane Dicki przecenione grubo ponad 50%), więc dla porządku w spisie zostawiam.


To wszystko ode mnie. Tradycyjnie zachęcam do dodawania własnych opcji w komentarzach, z przyjemnością uzupełnię listę o kolejne polecane tanie księgarnie internetowe!