Rok ma się ku końcowi, czyli czas na tradycyjne podsumowania, snucie planów i marzeń. Nie inaczej jest u mnie – główka pracuje, by móc zaskoczyć cię czymś wyjątkowym w przyszłym roku!

Ale zanim to nastąpi, zebrałam w jednym miejscu wszystkie wasze ulubione i  najchętniej czytane teksty z mijających właśnie 365 dni. W ramach podsumowania, refleksji, przypomnienia co dobre. :)

Najchętniej czytane teksty z Jestem Geekiem w tym roku

W przypadkowej kolejności.

Najbardziej niedoceniane geek filmy 2014 roku

jodorowskys_dune

Prosty tekst, który powstał z mojej osobistej fascynacji niszowymi filmami okołofantastycznymi. Wystrzelił bardzo mocno w jestemgeekowym rankingu najpopularniejszych tekstów. I dobrze, bo ciekawe filmy trzeba znać, oglądać i wspierać. W tekście znajdziesz takie perełki, jak What We Do In The Shadows czy Kongres. Nie oglądałeś? Wskakuj do tekstu i szybko nadrabiaj!

 

Heroes of the Storm vs League of Legends

Gdzieś w połowie roku mocno zafascynowałam się nową grą typu MOBA od Blizzarda. Fascynacja umarła tak szybko, jak się pojawiła, ale wcześniej zdążyłam napisać jeden z najbardziej analitycznych tekstów na blogu, porównujący HotSa do innej popularnej MOBY (którą też liznęłam), czyli LoLa. Statystyki mówią, że ciągle chętnie do niego wracacie.

 

Kim jest geek

Efekt bardzo udanej współpracy z Comedy Central (promowaliśmy wtedy razem polską premierę 8. sezonu The Big Bang Theory). Kolejny dość analityczny i zdecydowanie mało blogowy tekst, w którym tłumaczę, skąd wzięło się to określenie i co w ogóle oznacza.

Najpopularniejsze zestawienie sklepów z geek koszulkami w polskiej sieci w edycji tegorocznej. Niezmiennie cieszy się ogromnym zainteresowaniem, więc i w przyszłym roku możecie liczyć na kilka nowych propozycji.

 

5 rzeczy, które usłyszysz, gdy masz konsolę

Czyli tekst napisany pod wpływem małej irytacji na (w większości nieaktualne już) stereotypy dotyczące graczy konsolowych. Na szczęście konsol przybywa, dobrych gier też, więc nie ma się o co obrażać. ;)

Mniej popularne teksty, które lubię

Czyli co nie zmieściło się w najchętniej czytanych, ale co darzę sentymentem.

Mów mi Lady Nadya, czyli jak zostałam arystokratką

highland-titles

A tak naprawdę to wcale nie, ale wsparłam szczytny cel na moich ukochanych Wyspach i przy okazji nabyłam symboliczny kawałek ziemi w Szkocji. Tekst z dużą ilością bajerów graficznych w środku, lubię go również dlatego.

 

Krzyk Wilhelma, czyli gdzie ja to już słyszałam…?

Bardzo popkulturowy tekst na temat jednego z najciekawszych easter eggów poukrywanych w całej masie filmów na przestrzeni ponad 50 lat. Świetnie się przy nim bawiłam, a oglądanie produkcji, w których występuje, już nigdy nie będzie takie samo. ;)

 

Konferencja E3: Objawienia i rozczarowania

Po raz pierwszy tak mocno przynerdziłam w temacie gier, zarówno oglądając konferencje do 1 w nocy (pozdrawiam współoglądaczy!), jak i pisząc tak szybko tak szczegółowe podsumowanie. Fajnie na to spojrzeć z perspektywy czasu i przypomnieć sobie te opinie i wrażenia, szczególnie, że kilka gier już pojawiło się na rynku

PREZENTY

To moje osobiste podsumowanie zeszłego roku. Co przyniesie nowy…? Są plany, a jednym z nich jest mocne słuchanie Was i tego, co sami lubicie czytać.

Dlatego proszę Cię o opinię – co na Jestem Geekiem ci się podoba, czego chciałbyś więcej, a czego ci brakuje?

Dla dwóch najfajniejszych (merytorycznie) odpowiedzi mam drobne podarki – po jednym zestawie wyjątkowych kart do gry od firmy Trefl. Do wyboru karty Pixelart i Nightmares (wizualizacja poniżej).

Nightmares karty

Pixelart karty

Na twój komentarz czekam cały czas, ale na te biorące udział w akcji tylko do końca tygodnia, a więc do niedzieli 3 stycznia do 12.00. Możesz wspomnieć na koniec, którą talię wolisz.

I nie chodzi o to, żeby mi słodzić, by wygrać. Nagrodzę po prostu pomocne komentarze.